Forum www.bs.xup.pl Strona Główna

Forum serwera Neverwinter Nights: EE - Bursztynowe Szlaki
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Słowik

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bs.xup.pl Strona Główna -> Postaci - opisy i historie.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Laref



Dołączył: 03 Sty 2019
Posty: 7

PostWysłany: Pon Sty 21, 2019 10:43 pm    Temat postu: Słowik Odpowiedz z cytatem

Widzisz przed sobą mężczyznę rasy ludzkiej, który z pewnością pochodzi z Bursztynowych Szlaków, chociaż...

Pierwsze co przychodzić może na myśl w określeniu tej osoby to "obwoźny handlarz rupieciami". Nie było by w tym nic dziwnego, ponieważ to właśnie jego przedmioty, ubiór, wygląd ale i też nieco ekscentryczne zachowanie, mogą pierwsze rzucić się w oczy, lecz potrzeba naprawdę dłuższej chwili by wszystkie te cechy spostrzec i ogarnąć wzrokiem. A jest to osoba niesamowicie pod tym względem kolorowa, barwna i chaotyczna.

Na głowie ma futrzaną i nietypową czapkę, bardzo przypominającą sarmackie kołpaki, zrobioną z futra niedźwiedzia, w jednej strony wielkie jastrzębie pióro w ozdobie a w drugiej skromną prostą drewnianą fajeczkę wepchnięta chyba w dziurę po kuli albo strzale. Dalej widać dziwny okrągły miedziany kolczyk o widocznie azjatyckich motywach, przedstawiający jakiegoś lwiego potwora lub gigantycznego kota. Poza tym kolczykiem, małym łańcuszkiem z symbolem Roda na szyi i pierścieniem umieszczonym na serdecznym palcu nie widać żadnej innej biżuterii. Następny jest ciężki i długi płaszcz podróżniczy, bez rękawów w którym wszędzie są widoczne... kieszenie! I widać że wszystkie są czymś wypchane, a to zwojami, a to fletami różnej egzotyki, pomniejszymi instrumentami które zadziwiają swoją fantazją, a to też widać jakieś buteleczki, butelki, flaszeczki lub inne niezwykłości które nikt normalny nie umiał by nazwać, inne kieszenie zaś są po prostu zakryte i nie wiadomo co skrywają, lecz widać że każda jest w użyciu. Ważnym też elementem tego płaszczu są guziki, które widocznie są doszywane i nie należą do głównego kompletu płaszcza. Na szczęście te najbardziej krzykliwe są trzymane pod spodem a nie na widoku. Dalej widać pasy, dokładnie dwa: jeden jasny, mocny acz wąski z stalowo zdobioną klamrą u której boku wisi zwykle broń, ta zaś ma w zwyczaju się często zmieniać, oraz lekka tarcza pojedynkowa. Drugi zaś ciężki, mocny i szeroki pas strzelecki, zawieszony przez ramie, który jednak zamiast odmierzonych dawek prochu, ma zawieszone na sobie różnokolorowe sakwy. Blisko pasów też nosi swoje trzy główne instrumenty: na plecach trzyma proste, acz pięknie zdobione Bursztynowe Skrzypce, instrument rodowy dla Bursztynowych Szlaków, dalej jednak widać dwa dość egzotyczne cuda: lirę korbową która nosi zwykle na przodzie lub z boku oraz sarangi które zwykle nosi na ramieniu lub pod pachą. Kolejną widać torbę. Ogromną torbę! Widocznie ta pochodzi ze Szlaków i mogłaby robić za arcydzieło praktycznego zastosowania toreb podróżniczych, jest bowiem niesamowicie pojemna... a mimo to widać że jeszcze owemu mężczyźnie nie wystarcza, bowiem są do niej poprzyczepiane różne rzeczy: od jakiegoś dziwnego czerwonego jaszczura z arabskimi zdobieniami i co ciekawe bez widocznego otworu na broń, przez kolejne zwoje i księgi wystające z wewnątrz, gdzieś tam jakiś sztylet czy kindżał mignie, dziwny i wielki zwój materiału schowany w pasiastym worku, widać też kilka lin, z tyłu zaś jest dość prosta i skromna lutnia, aż na sporym dzbanie azjatyckiego kroju przyczepionym do boku kończąc. Wracając do ubioru dostrzec pod płaszczem można coś na kształt wypłowiałego kontusza z częściowo rozpiętymi rękawami, jednak o wiele mniej zdobiony, a bardziej prostszy, ubogi i cieplejszy. Zwykle nosi go rozpięty, zaś pod spodem jest czysta i czarna koszula z miękkiego materiału, a pod nią jeszcze ledwo widoczna osłona na pierś, chyba kolczuga lub leciutki napierśnik z cienkiej płyty. Dalej mamy hajdawery, które często różnią się kolorami więc z pewnością ten mężczyzna ma ich kilka, wpuszczane w buty z twardej tkaniny o skórzanej podeszwie, które są mocno oplatane różnymi pasami.

Kolejną bardzo dziwną cechą wyglądu tego jegomościa są zwierzęta go otaczające. Zwykle są to ptaki wszelakiej maści: od kruków, gołębi, wron ale też i nie rzadko zdarzają się sowy, jastrzębie, skowronki, kukułki a nawet szlachetne orły! Co jeszcze bardziej niesłychane owe ptactwo zwykło siadać mu na torbie, na ramionach, czy instrumentach, nie za często co prawda ale wystarczająco by stało się to regułą. A on ich nie odgania, a wręcz nie raz, nie dwa zdaje się do nich świergotać oraz specjalnie im grać czy śpiewać. Wydaje się też że inne zwierzęta do niego także ciągną acz najbliższa jego więź jest z ptactwem. Co więcej wprawne oko dostrzeże że zawsze jeden z ptaków się powtarza a i można odnieść wrażenie że nawet zamieszkał na czapce tej osoby. Jest to bowiem Szary Słowik. Ten ptak najczęściej jest widoczny w okolicy tego mężczyzny. Kolejnym jego "zwierzątkiem" jest istota dziwna i nietypowa przypominająca woła, acz nie do końca ponieważ jej sierść jest bardzo długa oraz czarna a rogi zakrzywione do tyłu. Co może dodatkowo zawrócić w głowie na owym zwierzęciu jest siodło i torby, sakwy a nawet skrzynki wypchane kolejnymi różnościami które zgromadził ten mężczyzna. Nie brakuje też przedmiotów rzuconych luzem jak kolejne instrumenty czy tkaniny. Widocznie jest on jego wierzchowcem i jednocześnie zwierzęciem jucznym, i nie wydaje się to dziwne ponieważ zwierz ten jest naprawdę wielki i potężny, zapewne zdolny unieść dwukrotnie tyle co ten mężczyzna na niego wpakował. Przez ten cały zwierzyniec który go otacza można uznać go prawie że za druida.

Kiedy już ktoś się upora z całą tą jaskrawością ubioru tej postaci, rzuci zapewne okiem na jej twarz oraz posturę. Posturą ów mężczyzna pochwalić się natomiast nie może. Jest dość wysoki, acz chudy i wąski w barkach, co może niesamowicie zadziwiać biorąc pod uwagę fakt ile rzeczy przy sobie nosi. Zwykle też w wypadkach takiej postury osoby posiadające ją próbują nadrobić braki w sile naturalną zręcznością i zwinnością... jednak ponowie tutaj ta postać niczym takim się nie cechuje oraz pochwalić się nie może. Ruchy są normalnej szybkości, palce nie aż tak giętkie a on sam porusza się w sposób łagodny i zamyślony, a nie dynamiczny i błyskawiczny. Acz nie sposób mu odmówić jednego: jego gracja, gestykulacja, to z jaką fantazją się poruszania, pewien rodzaj szalonego wdzięku w jakiś dziwny sposób przykuwa oko, czy to w sposób drażniący, czy intrygujący. Dalej widać twarz i tutaj rzeczywiście już mężczyzna może się czymś pochwalić. Co prawda nie bezwarunkową urodą, ponieważ znajdą się z pewnością mężczyźni przystojniejsi i piękniejsi od niego, acz raczej kilkoma charakterystycznymi szczegółami nadającymi twarzy dość ciekawy wygląd. Po pierwsze są to wąsy, wielkie, długie i sumiaste wąsiska, koloru jasnego brązu, nadające niesamowitej powagi i mądrości tej osobie, która zwykle jest zaburzona przez bardzo często widoczny szczery i szeroki uśmiech. Dalej mamy nos, orli nos który nadaje twarzy wyraz charakternika i bywalca wielu karczm. Teraz kolej przyszła na oczy, zwykle ciekawsko lub podejrzliwie zmrużone, często też patrzące na wszystko z niesamowitym zaintrygowaniem ale i też nie rzadko sceptycyzmem, nie mniej zdarzyć się też może że są szeroko otwarte w zdumieniu czy naturalnie roześmiane kiedy nie towarzyszy im żadne większe uczucie. Następnie widać szlachetnie uniesione kości policzkowe oraz wąski podbródek, przez co cała twarz również ma charakter chudej i dość pociągłej. Ostatnie zaś mogą wpaść w oko włosy, zwykle skryte pod czapką, lub właściwie to ich brak, ponieważ ów mężczyzna na przekór bursztynowoszlakowej modzie zamiast nosić długie i wspaniałe włosy goli je na prosto i dość krótko, tak że prawie można by było uznać że jest łysy. Do tego też jego głowa zamieszczona jest na długiej i hardej szyi na której maluje się ledwo widoczna grdyka. Jednakże najcudowniejszą i najbardziej godną uwagi jego cechą jest jego głos. A jest to głos który wydaje się opanowany do perfekcji, jakby ta postać mogła przejść w sekundę od wysokiego szczebiotu po głęboki i potężny baryton. Posiada on w sobie feerie barw i emocji w której słychać każde wręcz najdrobniejsze i najbardziej skomplikowane uczucie, nad którym można się zachwycać. Widać to też za każdym razem jak tylko otworzy usta, ponieważ wysławia się w sposób żywy, radosny i bardzo energiczny. Często też można odnieść wrażenie że głos tej osoby jest o wiele szybszy i żywotniejszy niż jego ciało czy duch.

Podsumować tą postać można w ten sposób iż wręcz krzyczy że pochodzi z Arkony i chwyta się wszystkich możliwych kultur jakie wpadną mu w ręce. Nie mniej bardziej spostrzegawczy mogą dostrzec kilka ciekawych faktów które w pewien sposób psują kompozycje "kolorowo-szalonego bezdomnego handlarza różnościami z Arkony". Przede wszystkim owa osoba jest czysta i pachnąca, jego ubranie mimo że dobrane chaotycznie i pstrokato również jest zadbane i nie ma na nim śladu brudu. Ba! Nawet na jego wielkim i włochatym wierzchowcu trudno się dopatrzeć jakichkolwiek skaz, zaś jego sierść jest odpowiednio wyczesana i umyta. Co więcej po dokładniejszym przyjrzeniu się całokształtowi można dostrzec że wszystkie jego przedmioty są zadbane i trudno się dopatrzeć jakiegokolwiek przedmiotu który nie byłby w zadbanym stanie, wydawać by się mogło że o każdy przedmiot dba z osobna. Dalej jest sposób poruszania się, mimo że w ogólnym rozrachunku nie sposób mu przypisać jakiś nadnaturalnych zdolności, to jednak ruchy i gesty wskazują na pewien poziom dystyngowania oraz wychowania dworskiego, wymieszany z dziwną, nie pasującą tu dumą oraz hardością i zawsze wysoko uniesioną głową. Ostatnią rzeczą jest pierścień i medalion, oba te przedmioty, chociaż skromne i małe, są wykonane z podejrzliwie mocną starannością i dokładnością, oraz oba są z metali szlachetnych: srebrny medalion, zaś ze złota pierścień. Co więcej pierścień noszony jest tak by nie można bylo dostrzec co przedstawia klejnot. Tak więc dość spostrzegawcze osoby z pewnością zauważą pewne drugie dno które może skrywać ta postać.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bs.xup.pl Strona Główna -> Postaci - opisy i historie. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


xup.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

darmowe fora | bitcoin vanity address generator | bitcoin | bitcoin paper wallet | darmowe fora phpbb | bitcoin wallet | bitcoin easy wallet | bitcoin wallet address